make.pl CMS Sun 19 Nov 2017, 13:18:20 CET Radio Lublin: Dzyń, dzyń! http://moje.radio.lublin.pl/ pl Radio Lublin 2017 informacje@radio.lublin.pl 60 <![CDATA[05.11.2016 Listopadowy rajd Rowerowy Radia Lublin]]> http://moje.radio.lublin.pl/05-11-2016-listopadowy-rajd-rowerowy-radia-lublin.html 2016-11-04 14:11:00 +0200 style='text-align: justify;'>Zwyczajowo pierwsza sobota miesiąca jest nasza, a że kilkuletnią tradycją listopada jest zaproszenie do odwiedzenia działki Kasi, Roberta i Bartka Przytułów w okolicach Nałęczowa, więc skorzystamy z ich gościnności także tym razem. Niezorientowanych, bo dotychczas niezaangażowanych w nasze przedsięwzięcia (ich także serdecznie zapraszamy - wszak kiedyś wypada zacząć!), informuję, że do przejechania będzie ok. 50 - 60 km, a na listopadowe wyprawy bierzemy małe to i owo do przekąszenia w miejscu biwaku. Powrót planujemy przed zmrokiem, dlatego wyjazd spod siedziby Radia Lublin (ul. Obrońców Pokoju 2 w Lublinie) ustaliliśmy na godz. 9:00. W związku z jesienną aurą przypominam o odpowiedniej odzieży, sprawnym oświetleniu pojazdów, a zaleca się także przywdzianie kamizelek odblaskowych. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy już, a także tych, co jeszcze nie, ale...

Piotr Wróblewski'

Fot. archiwum

]]>
Dzyń, dzyń! [RL]
<![CDATA[Ochłodzenie sprzyja rowerzystom]]> http://moje.radio.lublin.pl/ochlodzenie-sprzyja-rowerzystom.html 2016-08-06 11:24:00 +0200 O  trasie mówi inicjator rajdów - Piotr Wróblewski...

Dziś droga powiodła do Dąbrówki... 

MaG / PW / opr. SzyMon

]]>
Dzyń, dzyń! [RL]
<![CDATA[06.08.2016 Sierpniowy rajd Rowerowy Radia Lublin]]> http://moje.radio.lublin.pl/06-08-2016-sierpniowy-rajd-rowerowy-radia-lublin.html 2016-08-03 15:40:00 +0200 style='text-align: justify;'>Początek miesiąca, jego pierwsza sobota tuż, tuż, a więc czas na kolejną wyprawę rowerzystów zaprzyjaźnionych z Radiem Lublin. Zatem termin już wiadomy: 6 sierpnia (najbliższa sobota). Start o godz. 9.00 sprzed siedziby Rozgłośni. Gdyby ktoś nie wiedział podaję: ul. Obrońców Pokoju 2, w Lublinie.

Kolejna sprawa: trasa i cel wycieczki. Otóż kierowaliśmy się już różnymi pomysłami i podpowiedziami. Jeździliśmy np. szlakiem młynów nad Bystrzycą, eksplorowaliśmy meandry Wieprza, korzystaliśmy z gościnności ludzi wytwarzających przeróżne smakołyki charakterystyczne dla tych terenów. Tym razem inspiracją jest fragment felietonu znanego lubelskiego plastyka, Jarosława Koziary, który w najnowszym numerze miesięcznika ZOOM pisze m.in. tak (co za zgodą autora cytuję): „Do podlubelskiej wsi Dąbrówka, rozsławionej przez legendarnego Słomę – muzyka bębnoluba, animatora kultury ekologicznej, budowniczego architektury drewnianej, sprowadził się znany sprzedawca części samochodowych, niejaki Robert Niedziałek. Jako człowiek majętny, wykupił lwią część wsi, wprowadzając do niej rychło nowe porządki. Głęboko religijny, świeżo nawrócony biznesmen wydzierżawił sklep (źródło wiejskiej degrengolady) i zlikwidował w nim stoisko monopolowe, okolice sklepu przyozdobił uroczymi łabędziami z opon samochodowych i korzenioplastyką. Wprowadził nową tradycję codziennego odprawiania koronek do Bożego Miłosierdzia, ufundował kamień pamiątkowy kanonizacji JPII. Wieś postanowił podnieść do niezwykłej atrakcji agroturystycznej, pojawił się osioł i czterorogi baran oraz mała ruda krówka, a także niezwykła kolekcja wszelakich cudowności, a w niej m.in. radziecki samochód z rakietą i kuchnia polową, fiat 125p, młockarnia, ule, co nieco o dzikich świniach, indiańskie tipi, a pośród tej całej menażerii wspaniałe ogromne gorejące serce Jezusowe wyspawane z kolorowej blachy”. Poruszony tą niecodzienną kolekcją Koziara kończy swój felieton w te słowa: „Osobiście dorzuciłbym jeszcze chińskie gumowe dinozaury średniej wielkości, a na kasie obowiązkowo babę z brodą” - koniec cytatu i sugestia, że sam Jacek Kleyff lepiej by takiej sytuacji nie opisał.

Wracając do rajdu - sami Państwo rozumieją, że takie obiekty aż proszą się, żeby je zobaczyć i porównać z wrażeniami – było, nie było, znanego artysty, działającego nie tylko w kręgu sztuk plastycznych. Zatem do podlubelskiej Dąbrówki sobotnia wyprawa nas poprowadzi, trasę ustalimy podczas zbiórki, tuż przed wyjazdem, wyznaczonym – jak już mówiłem – na godzinę dziewiątą, sprzed Radia Lublin. Dodam już tylko, że ubezpieczenie i wyżywienie pozostają w gestii uczestników.

Serdecznie zapraszam - Piotr Wróblewski

]]>
Dzyń, dzyń! [RL]
<![CDATA[„Najważniejsza jest radość z jeżdżenia”. Rowerzyści z Radiem Lublin już od 9 lat]]> http://moje.radio.lublin.pl/najwazniejsza-jest-radosc-z-jezdzenia-rowerzysci-z-radiem-lublin-juz-od-9-lat.html 2016-07-02 10:24:00 +0200 Fot. ToMa

- W sumie takich wypraw zorganizowano już około 100, ale nikt ich nie liczył - mówi organizator i pomysłodawca imprezy redaktor Piotr Wróblewski...

- Dziś uczestnicy wybrali się nad jezioro - mówi uczestnik rajdu Leszek Woźniacki...

Rajdy obywają się w pierwszą sobotę miesiąca. Zazwyczaj start odbywa się sprzed siedziby Radia Lublin przy ul. Obrońców Pokoju 2 w Lublinie.

TSpi

Fot. Robert Przytuła

]]>
Dzyń, dzyń! [RL]
<![CDATA[Lipcowy rajd rowerowy Radia Lublin]]> http://moje.radio.lublin.pl/lipcowy-rajd-rowerowy-radia-lublin-4.html 2016-06-30 16:07:00 +0200 style='text-align: justify;'>W ogłoszonym we wczorajszej 'Akademii aktywnych' głosowaniu na temat celu i trasy najbliższej, to jest sobotniej, wyprawy rowerowej Radia Lublin, przytłaczająca liczba potencjalnych uczestników wycieczki wybrała propozycję nr 3, to jest jazdę nad jezioro Piaseczno, motywując decyzję chęcią kąpieli i odpoczynku nad wodą.

W związku z tym wyjazd spod siedziby Radia Lublin przy ul. Obrońców Pokoju 2 odbędzie się w sobotę, 2. lipca, o godz. 9:00 (zbiórka - kwadrans wcześniej)

Trasa liczy ok. 70. km. Z powodu zapowiadanego przez synoptyków upału, uprasza się o zabranie dużej ilości napojów chłodzących.

Przypominamy też, że o ubezpieczenie na wyjazd każdy z uczestników dba indywidualnie.

Zapraszam, pozdrawiam i czekam na Was w sobotę przed dziewiątą - Piotr Wróblewski.

Fot. pixabay.com

]]>
Dzyń, dzyń! [RL]